Nie pomożesz innym, dopóki nie pomożesz sam sobie.
Stary farmaceuta, Julian Tiliański, posiada niezwykły dar. Potrafi czytać w myślach osób, które zamierzają kogoś zabić lub są prześladowane i grozi im niebezpieczeństwo. Ich głosy cichną dopiero w momencie, gdy Tiliański zdecyduje się udzielić im pomocy i wyzwolić od cierpień. Pewnego dnia na terenie Wejherowa dochodzi do zabójstw, które zdają się nie mieć ze sobą nic wspólnego poza tym, że zabici czerpali przyjemność z krzywdzenia innych. Aptekarz wie, że to kolejna sprawa, która wymaga jego interwencji, ale ma coraz mniej sił, by samotnie zmagać się z przeciwnościami losu. Na domiar złego jego pamięć zaczyna szwankować… Tymczasem policja wpada na trop dowodów, które jednoznacznie wskazują na to, że zabójcą jest Tiliański, a on sam zaczyna coraz głębiej zanurzać się w chaosie wywołanym przez tajemnicze głosy…
RECENZJA
Moim zdaniem, książka lekko przydługa, w kilku miejscach niepotrzebne powtórzenia. Niektórzy mówią, że napisana bardzo ubogim językiem. Uważam, że to jest jej "urok". Poza tym od początku nie było wiadomo czy to powieść obyczajowa czy kryminał? Wyjaśniło się to mniej więcej w jej połowie.
Ogólnie bardzo zaciekawiła mnie jej treść, bohaterowie. Sam aptekarz był człowiekiem o niezwykłej wiedzy z zakresu ziół i farmacji. Starał się tak dopasować polecane przez siebie specyfiki by jak najlepiej pomogły a przy tym nie zaszkodziły na inne schorzenia. Swoją pracę wykonywał z wielką pasją.
Miłość do ziół i farmacji zaszczepił w swojej wnuczce. Dziewczyna po ukończeniu studiów miała przejąć aptekę i dalej ją prowadzić.
Wśród negatywnych postaci autorka pokazuje m.in. męża, który pił i bił, czy kobietę podtruwającą arszenikiem małą dziewczynkę.
Znajdziecie tu również trudne relacje w rodzinie, pedofilię, tajemnice, które dopiero po latach wychodzą na światło dzienne.
Czy wszystkich "złych" spotkała kara? I kto ją wymierzył? Aptekarz? A może ktoś, kto wydawał się dobrym mężem i ojcem?
Odpowiedzi na te i inne pytania poznacie, jeśli sięgniecie po tę pozycję.
"Aptekarz" to moje pierwsze spotkanie z tą pisarką i myślę, że nie ostatnie.
Polecam Wam przeczytać tę książkę. Zapewne znajdzie się tu wielu zafascynowanych nią czytelników, jak również jej przeciwników. Ja należę do pierwszej grupy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz