Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo prozami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo prozami. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2026

Wszystkie winy mojej matki - M.M. Perr

"Wszystkie winy mojej matki" M.M. Perr zostały wydane w sierpniu 2023 roku przez wydawnictwo Prozami.



Z okładki:

Zu, wielka krakowska artystka, trafia w ciężkim stanie do szpitala. Nikt nie wie, co robiła wcześniej i dlaczego ma rany na dłoniach. Do szpitala przyjeżdża jej córka, z którą Zu nie widziała się przez dziesięć lat.

Gdy Gabriela była małą dziewczynką, nagle z jej życia zniknął ojciec. Musiała wtedy szybko dorosnąć i w przeciwieństwie do matki – stąpać twardo po ziemi. Kiedy jako dorosła kobieta wraca do Krakowa, zastaje swój rodzinny dom w rozpaczliwym stanie. Dawno niewidziane wnętrza i przedmioty sprawiają, że bolesne wspomnienia zasypują jej myśli i serce. Próbując uprzątnąć dom, kobieta odkrywa makabryczną tajemnicę skrywaną przez stare mury.

Czy Gabriela i Zu będą chciały odbudować relacje zerwane wiele lat wcześniej? Czy dramatyczna historia z przeszłości, która położyła się cieniem na życiu obu kobiet, może stać się nicią łączącą na nowo matkę i córkę?


RECENZJA

"Wszystkie winy mojej matki" to moje kolejne spotkanie z tą autorką. Przyznaję, że znów się nie zawiodłam. Świetnie napisana, dobrze skonstruowane postacie, ciekawa fabuła.

To powieść osnuta wokół wątków życia trzech spokrewnionych ze sobą kobiet: przebrzmiałej gwiazdy teatrów, zawsze eleganckiej i towarzyskiej Zuzanny (Zu), jej córki Gabrieli oraz siostry Pii. Mimo iż przez lata ich kontakt w tej konfiguracji nie był oczywisty, losy kobiet splatają się na skutek nagłego wydarzenia, burzącego dotychczasowy spokój.

Gabriela, zwana przez matkę Małą G., po trudnym i burzliwym dzieciństwie odcina się od rodzicielki i wyjeżdża na drugi koniec Polski. Kiedy okazuje się, że matka ciężko zachorowała i jest w szpitalu, kobieta wraca do rodzinnego domu. Wraz z nią wracają pytania o jej przeszłość, dzieciństwo, o zaginionego ojca.

W pierwszych dniach po powrocie, Gabriela odkrywa słoiki z kośćmi i tajemnicze dziury w podłodze. Czy w tym domu doszło do morderstwa? Czy czyjeś szczątki teraz zostały odkopane? Odpowiedzi na te pytania pojawią się w książce.

Wizyta głównej bohaterki w zrujnowanym domu zaczyna się wydłużać. Kobieta podejmuje decyzję o sprzedaży nieruchomości. W trakcie porządkowania domu poznajemy historię jej, jej matki, Pii i Miecia (syna Pii).

Wchodzimy tu w zawiłą, trudną, pełną tajemnic historię rodzinną. Każdy coś ukrywa, każdy ma swoją wersję wydarzeń. To, co kiedyś zostało zamiecione pod dywan, powoli zaczyna wychodzić na światło dzienne.

"Wszystkie winy mojej matki" to opowieść o odpowiedzialności, winie i konsekwencjach decyzji, które ciągną się latami za bohaterami. To historia pełna bólu, żalu, pytań bez odpowiedzi, rodzinnej miłości. To także próba rozwiązania zagadki sprzed lat, która wciąż nie daje spokoju Gabrieli. Sprawa zaginięcia jej ukochanego ojca, który zostawił córeczkę wśród pięknych kamiennych domków z lampionami...

Autorka umiejętnie prowadzi losy bohaterów, którzy momentami zaskakują czytelnika. Na drugim planie w powieści są postacie dwóch mężczyzn, Alfreda – męża Pii, oraz Stanisława - nieżyjącego ojca Gabrieli. Mimo iż fizycznie nieobecni, dużo wnoszą do powieści.

W swojej powieści M.M. Perr zmusza nas do refleksji i zadania sobie pytań o relacje matek z córkami. O relacje kobiet, niejednokrotnie naznaczone wiecznymi pretensjami i konkurencją. Na ile w tych relacjach winę ponosi matka, a na ile córka? Owa pozycja jest dobrym tłem, polem odpowiedzi na to pytanie.

Polecam Wam przeczytać tę książkę. To historia pełna niedomówień, trudnych relacji, która wymagała generalnego remontu domu i remontu w głowach bohaterów, by mogli na nowo poukładać swoje życia.

środa, 16 sierpnia 2023

Szefowa wszystkich szefów - Aleksandra Tyl

 "Szefowa wszystkich szefów" Aleksandry Tyl została wydana w czerwcu 2023 roku przez wydawnictwo Prozami



Z okładki:

Marek pracuje jako przedstawiciel handlowy. Zarabia sporo, ale nie na tyle dużo, by pozwolić sobie na wszystko. Zaczyna doskwierać mu poczucie, że choć dobiega trzydziestki – nie odniósł sukcesu, nie ma nawet własnego mieszkania, a czas przecież biegnie tak nieubłaganie.

Nadchodzi jednak dzień, gdy na skutek splotu wydarzeń Marek doznaje olśnienia. Znajduje sposób, by w szybkim tempie zdobyć to, o czym wcześniej marzył – a nawet więcej! Dużo więcej! Pieniądze, respekt, władzę. Trzeba się tylko wyrwać z systemu. Założyć mafię. I zostać szefem. Tym głównym, którego wszyscy się słuchają, przed którym drżą i który kręci światem.

Plan, może i naiwny, a jednak znajdują się chętni. Najpierw koledzy z pracy, owładnięci myślą zdobycia szybkiej kasy, potem znajomi znajomych. W magazynie, na tyłach manufaktury, powstaje tajne miejsce spotkań. Organizacja rusza.
I wtedy pojawia się kobieta…

W tej komedii nie znajdziecie krwawych porachunków, spektakularnych pościgów ani nawet strzelaniny. To komedia ANTYsensacyjna.
Uprzejmie prosimy nie brać przykładu z bohaterów!


RECENZJA

Mam dylemat jak napisać tę recenzję. Powieść choć dobrze napisana nie trafiła w mój gust czytelniczy. Stwierdziłam, że wolę Aleksandrę Tyl w wydaniu obyczajowym - jak w serii "Cztery pory roku". Zarówno najnowsza powieść, jak i zeszłoroczna "Zgodne małżeństwo" bardzo mnie rozczarowały.

"Szefowa wszystkich szefów" choć zapowiadana jako komedia ANTYsensacyjna nie rozbawiła mnie. Momentami mnie zniesmaczyła. Miałam wrażenie jakby była pisana na siłę, że już trzeba wydać kolejną książkę...

Powieść z pozoru, lekka, łatwa i pomysłowa. Ale pod przykrywką dobrej zabawy, kryje się też kilka spraw do przemyślenia, np. Do czego zdolny jest człowiek, któremu jest ciągle mało? Jak łatwo można dać się zmanipulować? Dlaczego ludzie są tak łatwowierni? Gdzie jest granica zaspokajania wciąż rosnącego swojego apetytu?...

Główny bohater - Marek - handlowiec sprzedający szczoteczki do zębów, niezbyt przypadł mi do gustu. Zniesmaczyło mnie też, że autorka jako jego rodzinne miasto przedstawiła Radom. Znów moje rodzinne miasto po części stało się pośmiewiskiem. Ojciec Marka, stolarz bez prawej ręki, zakłada firmę i zostaje rzeźbiarzem. Wyrabia duże drewniane "kloce", które sprzedają się jak świeże bułeczki.

Przecież można było wybrać mu inne miasto rodzinne...

Marek założył włoską mafię w Polsce. Wśród jej członków są m.in. niepełnosprawna sekretarka zbierająca na nowy wózek elektryczny, kreatywny księgowy czy stróż. Sam dobór członków tej organizacji sprawił, że nie mogłam uwierzyć jak ludzie mogli tak dać się zmanipulować.

Kiedy czytałam o tym jak główny bohater założył mafię i zaczął w ten sposób więcej "zarabiać", zaczęłam zastanawiać się czy to faktycznie jest takie proste i można mieć z tego korzyści oraz nie ponosić żadnej odpowiedzialności???... Jeśli naprawdę byłoby tak prosto, to w Polsce działały by same mafie.

Wprowadzony pod koniec książki wątek polityczny miał być prawdziwy a moim zdaniem wyszedł tragikomiczny. Nie wiedziałam, że tak łatwo można założyć partię polityczną, dostać się do sejmu, zostać premierem a potem próbować zostać prezydentem kraju. Nie wiedziałam, że tak łatwo porwać za sobą tysiące ludzi i przekonać ich do swoich racji... Opisane wydarzenia były aż za bardzo irracjonalne.

Ciekawą postacią była Donna Maria, kobieta przebiegła, inteligentna, która potrafiła przekonać do swoich racji szefa mafii - Marka. A ten robił co ona chciała i tak jak mu kazała. I kto tu był szefem????

Podsumowując - nie polecam ani nie odradzam czytania tej książki. Sami zdecydujcie czy jesteście gotowi dowiedzieć się jak łatwo w Polsce można założyć mafię.

Dziękuję wydawnictwu Prozami za egzemplarz recenzencki.

czwartek, 4 maja 2023

Brat mojego męża - Danka Braun

Książka "Brat mojego męża" Danki Braun została wydana w maju 2022 roku przez wydawnictwo Prozami.




Z okładki:


W wypadku samochodowym ginie Paweł Cisowski, syn zamożnego wytwórcy mebli. Żona Pawła, Diana, nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Traumę pogłębia świadomość, że teraz sama musi wychowywać dwójkę dzieci oraz utrzymywać rodzinę i dom. Na szczęście może liczyć na pomoc teścia i sąsiadów, którzy są wujostwem zmarłego męża. Pół roku po śmierci Pawła Diana przeżywa szok na widok mężczyzny wyglądającego identycznie jak jej mąż. Okazuje się, że to jego brat bliźniak, Piotr, który dziesięć lat wcześniej po kłótni z ojcem wyjechał z Polski. Piotr bardzo dużo wie o życiu Diany i Pawła. Wyjawia szczegóły, które mogły być znane tylko małżonkom. Kobieta zaczyna podejrzewać, że to nie Paweł, lecz Piotr spoczywa w trumnie. Olkuska policja wznawia śledztwo dotyczące śmierci Pawła. Równolegle prowadzi je również wynajęty przez Cisowskich detektyw Mark Biegler.


RECENZJA

"Brat mojego męża" Danki Braun to moje kolejne spotkanie z tą autorką. Przyznam, że tym razem autorka bardzo!!! mnie zaskoczyła. Nie przypuszczałam, że w życiu mogą się zdarzyć takie rzeczy. Wiem, że bliźniacy/bliźniaczki potrafią się zamieniać miejscami, ale że aż tak mogą być perfidni i zepsuci?!?!?!?

Książka wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Z każdą kolejną robi się coraz ciekawiej. Treść jest przemyślana. Kiedy już myślimy, że udało się nam rozwiązać zagadkę, okazuje się, że jednak jesteśmy w błędzie. Przyznam, że i mnie autorce udało się lekko oszukać. 

A zakończenie - jak dla mnie - bardzo szokujące. Po części byłam nim zniesmaczona.

Polecam Wam przeczytać tę książkę. Choćby ku przestrodze, jeśli na swojej drodze spotkacie bliźniaków. Zwłaszcza, jeśli się w nich zakochacie.

Dziękuję wydawnictwu Prozami za egzemplarz recenzencki.


Wszystkie winy mojej matki - M.M. Perr

"Wszystkie winy mojej matki" M.M. Perr zostały wydane w sierpniu 2023 roku przez wydawnictwo Prozami . Z okładki: Zu, wielka krako...