środa, 25 lutego 2026

Dom na głowie, czyli gang seniorów i ja

"Dom na głowie, czyli gang seniorów i ja" Małgorzaty Kalicińskiej został wydany w maju 2025 roku przez Poradnię K.




Z okładki:

Bo życie nabiera kolorów, kiedy odważysz się na więcej

Magda (50+),energiczna singielka, matka dorosłych dzieci, czuje, że wreszcie nadszedł jej czas – chce zaszaleć i wymyślić siebie na nowo. Los ma dla niej zgoła inny plan – na horyzoncie pojawia się prawdziwy dream team: mama, dwie ciotki i wuj. Gang upartych i niezależnych seniorów, którzy choć coraz słabiej radzą sobie z codziennością, nie chcą nawet słyszeć o przeprowadzce do domu opieki.

Co robi Magda? Zamiast zostać dochodzącą asystentką i pielęgniarką, stawia wszystko na jedną kartę i wszczyna rewolucję. Postanawia zorganizować wielopokoleniowy dom, w którym rządzić będą życzliwość, bliskość i humor w najlepszym wydaniu. Tylko czy starsze pokolenie da się przekonać do zamieszkania pod jednym dachem? I czy kierowniczka tego zamieszania odnajdzie w nim radość i dobre miejsce także dla siebie?

Małgorzata Kalicińska zaprasza do świata, w którym starość to nie koniec, ale nowy, pełen niespodzianek etap podróży!

RECENZJA

"Dom na głowie, czyli gang seniorów i ja” to ciepła, humorystyczna powieść, która bawi i wzrusza, zmusza do myślenia.

Magda - główna bohaterka - energiczna singielka, matka dorosłych dzieci, zamiast zawalczyć o siebie postanawia stworzyć rodzinny dom dla seniorów. Pieszczotliwie nazywa go "Domem Wariatów" a mamę, ciotki i wujka, którzy mają w nim zamieszkać Grzybami (bo tak o sobie mówili jej dziadkowie).

Droga do utworzenia domu jest długa, momentami żmudna i z przeszkodami. Jednak udaje się go stworzyć. Wielopokoleniowy dom pełen ciepła, relacji i humoru. Mieszkańcy są "wybitnymi" osobowościami. Matka Magdy, Firka (Kwiryna), ma Alzheimera i momentami w ogóle nie poznaje córki, za to doskonale dogaduje się z opiekunką Rysią.
Ciotka Eleonora, zwana Norą, to dystyngowana starsza dama, która większość swojego życia spędziła w Krakowie.
Renia, najmłodsza z rodzeństwa, uważana jest za hipochondryczkę. Zawsze czepiały się jej przeróżne choroby, z których cudem wychodziła.
Mateusz, zwany Maćkiem, podobnie jak Nora dystyngowany starszy pan, który nie chce przyjąć do wiadomości, że z wiekiem staje się mniej poradny, że potrzebuje pomocy.

Magda staje się opiekunką tego "dream teamu". Co ona się z nimi ma! Oczywiście nie zdradzę Wam co wyprawiają starci bohaterowie, bo stracicie całą radość z czytania tej książki.

Książka ukazuje, że jesień życia to nowy, pełen niespodzianek etap, a postawienie na relacje z najbliższymi (nawet trudnymi seniorami) może przynieść radość, szczęście i spełnienie.

Nie brakuje tu trudnych tematów (demencja, samotność, choroby, wykluczenie społeczne), ale pojawia się też wątek miłości dojrzałej. Jest też dużo momentów wywołujących śmiech. Autorka podchodzi do nich z wyczuciem, przeplatając trudne momenty optymizmem i lekkością, dzięki czemu całość ma zróżnicowany, wielowymiarowy wydźwięk.
Pod koniec tej historii u mnie pojawiły się łzy. I natłok myśli o tym co niesie starość...

Co prawda brakuje mi kilkanaście lat do 60-tki, mimo to temat starości, opieki nad starszą osobą nie jest mi nieznany. Na co dzień mam pod opieką 75-letnią mamę, która zmaga się z różnymi chorobami, z godzinami spędzanymi samodzielnie w domu, gdyż ja pracuję. Dla mnie ta sytuacja jest wyzwaniem. A jak wielkim musiała być dla Magdy, która zaopiekowała się całą grupą schorowanych, "szalonych" staruszków.

Polecam Wam przeczytać tę książkę. Mimo iż napisana lekko to "daje po głowie".
Mówimy, że "starość nie udała się Panu Bogu". Jednak ta książka pokazuje, że starość wcale nie musi być straszna, że może być pełna ciepła, miłości i humoru.

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Miłość z krwi i kości - Anna Rybakiewicz

"Miłość z krwi i kości" Anny Rybakiewicz została wydana w październiku 2024 roku przez wydawnictwo Filia.



Z okładki:

W 1942 roku dwudziestoletnia Basia postanawia dołączyć do ukrywających się w lesie partyzantów. Wśród nich jest Romek – zakochany w dziewczynie sąsiad oraz Leszek – ich wspólny przyjaciel. Życie tej trójki młodych ludzi nieoczekiwanie się komplikuje. Jednak nie za sprawą wojny, a na skutek uczucia, które rodzi się między Basią a Leszkiem.

W 2019 roku antropolog Ula otrzymuje telefon, że w lesie odnaleziono szczątki należące do jej pradziadków, którzy wraz z sąsiadami zostali rozstrzelani przez Niemców w 1943 roku. Żeby wydobyć kości z ziemi, Ula powraca w rodzinne strony, które opuściła wiele lat wcześniej. Na nowo musi stawić czoła nie tylko starszemu sąsiadowi, który obwinia jej babcię Barbarę o tragedię sprzed lat, ale także jego wnukowi – Piotrkowi, który kiedyś złamał jej serce, a teraz oferuje swoją pomoc przy wykopaliskach. Podczas pracy z kośćmi Ula będzie świadkiem kilku niecodziennych zjawisk, dla których spróbuje znaleźć racjonalne wytłumaczenie.


RECENZJA


"Miłość z krwi i kości" to książka, od której nie da się oderwać. Autorka przenosi czytelnika do czasów drugiej wojny światowej. Opisuje historię tak, że ma się wrażenie, że uczestniczy się w wydarzeniach odbywających się na naszych oczach…

Fabuła toczy się w dwóch liniach czasowych - współczesnej i sprzed lat.
Bohaterką obecnych czasów jest Urszula, antropolog, która odkrywa tajemnice rodzinne z czasów drugiej wojny światowej oraz historię miłości swojej babci. Ten wątek pełen jest ciekawostek archeologicznych i antropologicznych co świadczy o tym jak wielką i szczegółową pracę wykonała autorka, by przybliżyć czytelnikom to, z czym czasami muszą się mierzyć ludzie pracujący przy odkrywaniu czyichś kości.

W wojennej rzeczywistości poznajemy Basię i Romka, dwójkę młodych sąsiadów, którzy od dziecka się przyjaźnią. Romek uważa dziewczynę nie tylko za swoją przyjaciółkę. Darzy ją wielką miłością, chce by została jego żoną.
Basia również darzy go wielką miłością, jednak z jej strony jest to miłość braterska. Co często mu powtarza, zwłaszcza przy kolejnych oświadczynach... Dla obojga ich relacja była nie tylko uczuciem, ale i wyzwaniem.

Trudny wojenny czas, walka z okupantem, ciągły strach o siebie i bliskich, próba przetrwania w trudnych warunkach, to też czas na miłość, która ze względu na okoliczności nie mogła być celebrowana tak jak na to zasługiwała.

Jak to bywa w takich sytuacjach i tu zjawia się ten trzeci. Miłość między Basią i Leszkiem pojawiła się w najmniej oczekiwanym momencie. Niestety młodym nie było dane tak po prostu się nią cieszyć. Przez długi czas musieli ukrywać swoje uczucie. To dlatego, że Leszek był dowódcą grupy polskich partyzantów ukrywających się w lesie. Sytuacja była podwójnie trudna, gdyż Barbara dołączyła do tej grupy.

Oba wątki przeplatają się tworząc spójną całość. Autorka umiejętnie splata losy bohaterów z faktami historycznymi, tworząc powieść pełną napięcia, ale i czułości.

Historia opowiedziana przez Annę Rybakiewicz pokazuje jak przeszłość kształtuje naszą tożsamość, a także jak trudne decyzje potrafią wpłynąć na przyszłe pokolenia.

"Miłość z krwi i kości" to moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Pomimo iż pisze świetnie, niestety będzie zarazem ostatnim. Dlaczego? Ponieważ bardzo dużo emocjonalnie kosztowało mnie przeczytanie tej książki. Zwłaszcza końcówka, podczas której łzy płynęły same i nie dawały się zatrzymać.

Powieści Anny Rybakiekwicz to literatura, która bardzo uwrażliwia i zmusza do refleksji nad własnym życiem i drogami, którymi się podąża..

Polecam Wam przeczytać choć jedną jej książkę.

Bob Marley - muzyk reggae

Bob Marley, właśc. Robert Nesta Marley – to znany jamajski wokalista, wykonawca muzyki reggae. W początkowym etapie kariery – ska i rocksteady. Współzałożyciel, główny wokalista i gitarzysta rytmiczny grupy The Wailers.

Tym razem Bob Marley pokazuje się w wersji szydełkowej. Zabawka ma ok. 14 cm wysokości. Zrobiona jest z włóczki akrylowej, w środku ma wypełnienie poliestrowe. Na głowie słynny kolorowy beret. Będzie służył jako brelok, ponieważ ma doszyty karabińczyk.





czwartek, 22 stycznia 2026

Ciastek, piernik - gingerbread

Ciastek, czyli piernik z bajki "Shrek". Jego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać?

Zrobiłam go z puchatej włóczki -Velvet. Piernik ma ok. 20 cm wysokości. Na głowie ma lukier. :)

W środku zabawki jest wypełnienie poliestrowe takie jak w poduszkach. Oczka to bezpieczne oczy. 




Dom na głowie, czyli gang seniorów i ja

"Dom na głowie, czyli gang seniorów i ja" Małgorzaty Kalicińskiej został wydany w maju 2025 roku przez Poradnię K . Z okładki: Bo ...