środa, 18 grudnia 2024

Tancerka z Moulin Rouge - Tanja Steinlechner

" Tancerka z Moulin Rouge" Tanji Steinlechner została wydana w marcu 2024 roku przez wydawnictwo Marginesy.




Z okładki:

Paryż, rok 1882. Szesnastoletnia Louise Weber po śmierci ojca wychowywana jest samotnie przez matkę. Obie pracują jako praczki i żyją w biedzie. Dziewczyna marzy o innym losie: chce czerpać z życia pełnymi garściami, być podziwiana i wolna.

Pasją Louise jest taniec. Dziewczyna potajemnie wymyka się do barów i kawiarni i przy wsparciu takich artystów jak Renoir i Toulouse-Lautrec zostaje gwiazdą kankana. Tak rodzi się legendarna Goulue – królowa Montmartre’u o nieposkromionym apetycie na nowe doświadczenia. Odrzuca mieszczańską moralność i ograniczenia, a jej bezkompromisowość i namiętność zaprowadzają ją na szczyt – to ona zostaje główną tancerką w nowo otwartym kabarecie Moulin Rouge i rozpala zmysły jego gości.

Mimo ogromnego sukcesu Louise dręczy strach przed ponownym popadnięciem w nędzę i zależność od innych. Dlatego w imię wolności ryzykuje wszystko: pieniądze, szczęście i miłość swojego życia…


RECENZJA

„Tancerka z Moulin Rouge” Tanji Steinlechner to beletryzowana historia Louise Weber, która była paryską celebrytką pod koniec XIX wieku.

Po śmierci ojca szesnastoletnia Louise jest wychowywana samotnie przez matkę. Obie pracują w pralni. Nocami dziewczyna potajemnie wymyka się do barów i kawiarni, gdzie przy wsparciu takich artystów jak Renoir i Toulouse-Lautrec zostaje gwiazdą kankana.

Bywalcy nocnych klubów przezwali ją „La Goulue” czyli żarłok, ponieważ miała zwyczaj opróżniać ich kieliszki, kiedy w tańcu przechadzała się między stolikami. Popisowym numerem Louise było strącanie kapeluszy panów czubkiem swojego bucika. Tańcząc kankana wysoko unosiła spódnicę i pokazywała serduszko własnoręcznie wyszyte na swojej bieliźnie.

Tancerka wbiła się na szczyt "idąc po trupach", potrafiła być okrutna i bezwzględna dla swoich bliskich i przyjaciół. "Dotarcie na szczyt" wcale nie przyniosło jej szczęścia i ukojenia. Wciąż bała się, że z niego spadnie...

Gardziła zwykłymi, prostymi ludźmi choć sama się z nich wywodziła. Była rozwiązła seksualnie... Sypiała zarówno z mężczyznami jak i kobietami.

Jaka jeszcze była La Goulue? Długo by pisać... Sami dowiecie się, jeśli sięgniecie po tę pozycję.